Od kilku tygodni na terenie województwa wielkopolskiego panuje wysoce zakaźny wirus wywołujący groźne zapalenie tętnic u koni. Odwoływane są z tego powodu zawody i wystawy w całej Polsce. Organizator tegorocznych Mistrzostwa Polski w Ujeżdżeniu również podjął decyzję o odwołaniu wydarzenia.

Pierwsze ognisko zakaźne pojawiło się w Wielkopolsce, na terenie hipodromu Wola w Poznaniu. Potwierdziły to już badania laboratoryjne.

Co to za wirus? 

Mowa o wirusowym zapaleniu tętnic koni (EVA), które jest niestety wysoce zaraźliwą chorobą, powodowaną przez wirusa z rodzaju Arterivirus. W ostrej postaci u konia pojawia się podwyższona temperatura ciała (do 41 stopni Celsjusza), która może się utrzymywać przez około 1–9 dni. Chorobie towarzysza także inne objawy, wśród których najczęściej wymienia się: utratę apetytu, zapalenie spojówek, obrzęk powiek z łzawieniem oraz nieżyt nosa, w niektórych przypadkach pojawić się mogą również: opuchlizna kończyn, często prowadząca do sztywnego chodu, pokrzywka na skórze głowy, szyi i kłody. Zakażenie wirusem bardzo często nie daje jednak „widocznych gołym okiem” objawów.

Jakie konie są szczególnie narażone?

Wirus jest wysoce groźny dla młodych koni, seniorów oraz zwierząt osłabionych ze względu na ryzyko cięższego przebiegu choroby. U klaczy ciężarnych może spowodować zakażenie płodu i poronienia. Jeśli przyszła matka zarazi się wirusem w wysokiej ciąży to może wystąpić zakażenie śródmaciczne.

W przypadku zarażenia się wirusem przez ogiery rozpłodowe występuje natomiast bardzo wysokie ryzyko rozsiewania wirusa na kryte klacze.

Kiedy koń może się zarazić?

Do zarażenia wirusem dochodzi najczęściej w sposób bezpośredni, czyli drogą kropelkową. Chore zwierzę rozsiewa więc chorobę na zdrowych kolegów z pastwiska czy sąsiada z boksu obok. Często zwierzęta zarażają się od siebie także w trakcie krycia naturalnego, a nawet inseminacji.

Niestety, chorobę do danego ośrodka można „przenieść” również za pośrednictwem sprzętu, który miał kontakt z zarażonymi końmi. Wirusa na ubraniach i dłoniach do stajni mogą „wnieść” też osoby, które miały do czynienia z zarażonym osobnikiem w innym ośrodku.

Jak uniknąć zarażenia?

Największą rolę w zabezpieczeniu stajni i jej mieszkańców odgrywa przestrzeganie restrykcyjnych zasad higieny. Osoby odwiedzające kilka ośrodków jeździeckich tego samego dnia powinny umyć się przed kolejnymi wizytami i obowiązkowo zmienić ubranie (również obuwie!). Ta zasada powinna objąć szczególnie kowali i tzw. jeźdźców rekreacyjnych.

W większych ośrodkach jeździeckich w województwach, w których stwierdzona zostanie obecność wirusa zaleca się powieszenie tablicy informującej stajennych gości o ryzyku przeniesienia groźnej choroby oraz o obowiązku przestrzegania zasad higieny.

Jak przebiega leczenie?

Chore, ale również podejrzane o zakażenie konie odstawia się od pracy na okres około 4-5 tygodni. Chorobę leczy się zazwyczaj objawowo, a także poprzez stymulację i wspieranie układ odpornościowego zwierzęcia. Należy ponadto pamiętać, że wirusowe zapalenie tętnic koni jest chorobą podlegającą obowiązkowej rejestracji.