Caccini to jeden z dwóch najlepszych koni wyścigowych w Polsce. Na swoim koncie ma zwycięstwo nad słynnym Va Bankiem, uchodzącym za kolekcjonera zwycięskich tytułów.

Wygrywa gonitwę za gonitwą, z tą najważniejszą – Derby – włącznie. W swoim zagranicznym debiucie na słynnym torze Hoppegarten zmierzył się z najlepszymi w Grosser Preis von Berlin, gonitwie najwyższej kategorii G1 gdzie zajął bardzo dobre, piąte miejsce. Nie dał rady m.in. zwycięzcy Protectionistowi, który wygrał Melbourne Cup, największy wyścig w Australii. W ubiegłym roku został wybrany najlepszym koniem wyścigowym w Polsce.

W kwietniu Caccini wystartuje w gonitwie Steher Listen-Rennen (L 2800 m 27.000 euro) w Berlinie. Na wrocławskim torze – który jest łudząco podobny do berlińskiego Hoppegarten – odbędzie pod okiem trenera Adama Wyrzyka swój przygotowawczy galop.

Historia Wyrzyka zainspirowała reżysera Rymka Błaszczaka, który od zeszłego roku towarzyszy mu z kamerą. Błaszczak przygotowuje dokument dla telewizji Planet Plus. W sumie dziesięć odcinków opowiadających o kulisach pracy z końmi wyścigowymi. Na pytanie, co zafascynowało go w postaci trenera odpowiada krótko: – Wyrzyk jest fighterem, nie boi się marzyć by być najlepszym. I na marzeniach nie poprzestaje.

Warto być w niedzielę, 2 kwietnia, na Partynicach o godz. 11.00, żeby zobaczyć w akcji wyścigowy duet Caccini – Wyrzyk.