Koń Boyda Martin’a został uśpiony

Słynny wierzchowiec Boyda Martin’a został uśpiony z powodu wielokrotnie złamanej pęciny, w trakcie zawodów w Pau we Francji.

Wierzchowca, niezwłocznie po stwierdzeniu kontuzji, przewieziono do szpitala przy torze wyścigowym, niestety prześwietlenie wykazało liczne złamania i odpryski w pęcinie. Kontuzja, której doznał Cracker Jack, podczas próby terenowej, była tak poważna, że właścicielka Lucy Boynton po naradzie z weterynarzami podjęła decyzję o uśpieniu cierpiącego konia.

Cracker Jack był wierzchowcem pełnej krwi wyhodowanym w USA. Sławny zawodnik  zaczął startować na wałachu wkrótce po tym, jak syn i jeździec Lucy Boynton zginął w 2010 roku w wypadku samochodowym.

Boyda Martin w parze z Cracker’em wystartował łącznie w 66 zawodach. W tym roku uzyskali siódme miejsce w Rolex Kentucky Three-Day Event. Boyd Martin, dosiadając Cracker Jack zdobywał dobre pozycje w zawodach o randze trzech i dwóch gwiazdek.

W rozmowach z dziennikarzami Boyda Martin podkreślał, że stracił uzdolnionego, z wielkim sercem i wiernego  wierzchowca, który pozwolił mu na wiele sportowych osiągnięć.

Jedna myśl na temat “Koń Boyda Martin’a został uśpiony

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.