FAZZA AL KHALEDIAH Z PARTYNICKIEJ STAJNI TRENERA MICHAŁA BORKOWSKIEGO PO FANTASTYCZNYM POJEDYNKU ZAJĄŁ O NOS DRUGIE MIEJSCE W GONITWIE DUBAI KAHAYLA CLASSIC OTWIERAJĄCEJ MITYNG DUBAI WORLD CUP NA TORZE MEYDAN W DUBAJU.

Po starcie Fazza dosiadany przez Pierantonio Conv ertino galopował pod koniec stawki, ale szybko zaczął przesuwać się do przodu. Przed wyjściem z ostatniego zakrętu był już drugi, niemal równo z
galopującym przy kanacie Af Maherem, na którym jechał znany z Partynic irlandzki jeździec Tadhg O’Shea. W połowie finiszowej prostej Fazza uzyskał lekką przewagę i kiedy wydawało się, że zwycięstwo jest blisko, rywal w samym celowniku wysunął się o centymetry przed niego.

Tylko te dwa konie liczyły się w walce o zwycięstwo, zyskując nad resztą stawki ponad 10 długości przewagi. Faworyt Tallaab Al Khalediah, ubiegłoroczny zwycięzca Dubai Kahayla Classic, był dopiero piąty, dobre ósme miejsce zajął Bf Mughader, na którym jechał Szczepan Mazur.

– Cięzko jest dojść do siebie po takim wyścigu – podsumował Michał Borkowski. – Może trochę za wcześnie ruszył?Będę musiał to sobie przeanalizować na spokojnie.

Gonitwa w której biegł Fazza otwierała najbogatszy wyścigowy mityng świata – Dubai World Cup z łączną pulą nagród 35 mln USD.