Piasek jest często nieodłącznym składnikiem średniej jakości siana, którym cały zimowy sezon skarmiane są konie. Szczególnie siano zebrane z zalewanych łąk lub pozyskiwane z traw skoszonych w mocno deszczowym okresie posiada duże ilości piasku. Niestety nagromadzenie się ziemi, w jelitach, jest jedną z częstszych przyczyn nasilania się morzysk u koni w trakcie chłodniejszych pór roku.

Zapiaszczenie jelit może mieć bardzo poważne konsekwencje zdrowotne, warto jednak zdawać sobie sprawę, że prawie niemożliwym jest całkowite wyeliminowanie pewnych ilości piasku z diety koni.                                              Niestety nawet w sianie dobrej jakości znajdują się pewne ilości pyłu i ziemi.

W polskich warunkach częstym powodem zapiaszczenia jest trzymanie koni na niewielkich zimowych wybiegach, z wydeptaną darnią, bez dostępu do siana.  Zwierzęta, które podczas, nawet krótkich, wizyt na padokach zmuszone są przez ten sezon pobierać zanieczyszczone ziemią pędy, bardzo często zaczynają zdradzać objawy świadczące o odkładającym się w ich jelitach piasku. Rzecz jasna, karmienie koni sianem, czy owocami bezpośrednio z ziemi, również przyczynia się do powstawania tego niebezpiecznego schorzenia.

Smaczna ziemia?

Ponadto niektóre rumaki ze „smakiem” i uporem zjadają samą ziemię, pomimo, że obok rośnie świeża trawa lub paśnik z pachnącym sianem. Prawdopodobną przyczyną tego zjawiska mogą być niedobory mineralne w diecie. Warto w tym miejscu podkreślić, że to nie sam fakt zjadania ziaren piasku jest problemem, ponieważ niewielkie jego ilości przechodzą przez przewód pokarmowy i są bez większych problemów wydalane wraz z kałem. Piach w jelitach konia zaczyna być niebezpieczny dopiero wtedy, gdy jest go na tyle dużo, że organizm nie radzi sobie z jego usuwaniem.

Często zdarza się, że z powodu zapiaszczenia w stadzie cierpią tylko pojedyncze konie, pomimo spożywania przez wszystkie tych samych pasz i zbliżonych warunków chowu. U niektórych wierzchowców to osłabiona perystaltyka jelit może mieć największy wpływ na problemy z pozbywaniem się pewnych ilości piasku z organizmu. Warto pamiętać, że obecność inwazji pasożytniczych ma bardzo duży wpływ na zaburzenia w funkcjonowaniu układu pokarmowego.

Objawy zapiaszczenia

Gromadzący się w końskim jelicie piasek przyczynia się do wystąpienia bardzo zróżnicowanych objawów. Ziemia, drażniąc śluzówkę jelita może doprowadzić do wzmożonej perystaltyki i wystąpienia okresowej biegunki. Jeśli taka sytuacja trwa stosunkowo długo niewykluczone, że spowoduje uszkodzenie śluzówki i stan zapalny jelita. Prócz biegunki, pojawiają się wówczas bóle morzyskowe o różnym nasileniu.

Przewlekłe stany zapalne w jelitach skutkują gorszym trawieniem i słabszym wchłanianiem substancji odżywczych, tym samym kondycja zapiaszczonego konia powoli się pogarsza, a zwierzę zaczyna chudnąć. Do bardzo niebezpiecznej sytuacji dochodzi, gdy nagromadzenie ziemi jest tak duże, że ogranicza pasaż treści jelita lub powoduje jego przemieszczenie.

Do najczęstszych sygnałów mogących świadczyć o stanie chorobowym należą powtarzające się objawy morzyskowe, biegunki, a także utrata masy ciała i spadek kondycji. Przy podejrzeniu zapiaszczenia trzeba zawsze niezwłocznie wezwać lekarza weterynarii.

Jak zapobiegać zapiaszczeniu?

Trzeba pamiętać, że konie, które w czasie sezonu pasą się na bardzo ubogich w trawę pastwiskach, powinny mieć dostęp do dobrego jakościowo siana. Natomiast zimą, nawet jeśli rumaki na wybiegu spędzają tylko kilka godzin dziennie, również bezwzględnie muszą mieć zdawane i stale uzupełniane siano. Dodatkowo należy wystrzegać się podawania pasz i owoców bezpośrednio z ziemi, a marchewki i buraki, którymi częstujemy nasze czterokopytne powinny być zawsze uprzednio obmyte z piasku.

Test na zapiaszczenie

W przypadku, gdy chcemy orientacyjnie sprawdzić stan zapiaszczenia jelit swojego pupila, możemy w stajennych warunkach wykonać tzw. „próbę piaskową”. Przeprowadzamy ją, wlewając do wiadra czystą wodę i wrzucając tam końskie odchody. Po kilkunastu minutach zlewa się brudną wodę i dolewa świeżej, powtarzając tę czynność

Veterinary great performing a scan to a young mare

kilkukrotnie, aż pozostała po odlaniu woda będzie całkiem przejrzysta, a spód wiadra wyraźnie widoczny. Przy zapiaszczonych jelitach na dnie pojemnika znajdziemy ziemię. Jeżeli piachu nagromadziło się więcej niż pół łyżeczki od herbaty, na około 5 pobranych kulek kału, wówczas należy pomyśleć o podaniu środków odpiaszczających dla koni.

Nawet jeśli nasz wierzchowiec nie zdradza objawów mogących świadczyć o zapiaszczeniu warto, najlepiej dwa razy do roku, profilaktycznie przeprowadzać kurację preparatem zawierającym babkę płesznika. Roślina ta ma właściwości podobne do siemienia lnianego, pomaga więc uregulować pracę jelit, a zawarta w jej nasionach naturalna substancja tworzy żel przechwytujący zalegające w jelicie ziarna piasku, które następnie usuwane są z organizmu wraz z kałem. Babka płesznika dodatkowo wpływa na wzrost liczby „dobrych” bakterii jelitowych, a tym samym poprawia naturalną florę bakteryjną.